Spacery równoległe budują relacje

Socjalizacja

Nie mamy pięknego i pozowanego wspólnego zdjęcia, bo nie od tego są pierwsze spacery przy psach takich jak nasze chłopaki. Na to jeszcze przyjdzie czas! Dzisiaj jednak muszę się pozachwycać (znowu) cudownością spacerów równoległych i tym jak duży widzę dzięki nim progres.

Ostatnio mieliśmy przerwę od poznawania nowych psów więc i od takich typowych spacerów równoległych. Dzisiejszy spacer zaskoczył mnie mega pozytywnie bo okazuje się, że ten mały, rozbrykany boidudek nabiera coraz więcej społecznych umiejętności i komunikuje się dużo lepiej niż myślałam. Te zasługi w dużej mierze przypisuje @gucio_to_styl_zycia bo ta relacja bardzo dużo go nauczyła.

Był to zdecydowanie najspokojniejszy ze wszystkich pierwszych spacerów równoległych jakie do tej pory przeprowadziliśmy. Chłopaki świetnie się czytali, komunikacja na wysokim poziomie, nie było zbyt wielu nakrętek, nie było „gubienia mózgu”. Była za to chęć pracy, duża motywacja, ogromne zaangażowanie i po prostu widziałam że bardzo się starał.

Będę to powtarzać do znudzenia – spacer równoległy to świetne narzędzie do budowania relacji psio psich, psio ludzkich, a nawet ludzko ludzkich! Dokładnie tak! Ja również na takich spacerach poznaje fantastycznych ludzi. Ludzi z którymi bez końca mogę rozmawiać o psach i wymieniać się doświadczeniami. Ale wracając do psów – dobrze przeprowadzonym spacerem równoległym nic sobie nie popsujemy a możemy tylko zyskać. Na moim blogu (link w bio) zrobiłam cały wpis o spacerach równoległych, więc zachęcam do przeczytania i spróbowania takiego spaceru. Można wyciągnąć z tego wiele pozytywów!

O mnie

Jestem certyfikowaną behawiorystką psów specjalizującą się w rozwiązywaniu problemów behawioralnych. Poprzez metody oparte na wzmocnieniu pozytywnym pomagam budować harmonijne relacje między psami a ich opiekunami.

Każdego psa traktuję indywidualnie, z pełnym szacunkiem dla jego potrzeb i możliwości. Nigdy nie stosuję metod awersyjnych.

Sprawdź moje social media