Behawiorysta psów Stąporków

Stąporków leży niecałe 20 kilometrów od Skarżyska. W mniejszych miejscowościach problemy psów wyglądają inaczej niż w mieście — i inaczej się z nimi pracuje.

Do Stąporkowa mam ze Skarżyska niecałe 20 kilometrów. Dojeżdżam tu regularnie, także po drodze do Końskich.

Biało-czarny pies na długiej lince treningowej na piaszczystej drodze wśród zieleni
Długa linka i przestrzeń. W mniejszych miejscowościach łatwiej o dystans, którego w mieście po prostu nie ma.

W małej miejscowości problemy wyglądają inaczej

W Kielcach najczęstszym tematem jest przeciążenie bodźcami i reaktywność na osiedlu. Tu, w mniejszych miejscowościach, częściej słyszę o czymś innym:

  • Pies z posesji, który nie umie chodzić na smyczy. Całe życie miał podwórko, a teraz trzeba z nim wyjść — i zaczyna się.
  • Niedosocjalizowany pies. Widuje mało obcych psów i ludzi, więc każde spotkanie jest wydarzeniem, z którym nie wie, co zrobić.
  • Reakcje na rowery, biegaczy, maszyny rolnicze. Pojedyncze, ale bardzo intensywne bodźce, na które nikt psa nie przygotował.
  • Pies przyjęty od kogoś z rodziny albo znaleziony. Bez historii, bez papierów, często z bagażem, którego nikt nie zna.

To nie są „gorsze” problemy — po prostu inne. I dobra wiadomość: pies, który ma spokojną okolicę i mało przypadkowych spotkań, zwykle robi postępy szybciej niż pies z gęsto zabudowanego osiedla. Mamy tu przestrzeń, żeby pracować na dystansie.

Czego nie robię

Nie zakładam psu kolczatki ani obroży elektrycznej. Nie każę go przyduszać, przewracać na grzbiet ani „pokazywać mu, kto tu rządzi”. Teoria dominacji została obalona lata temu, a metody siłowe zwykle tłumią objaw i pogłębiają problem — pies przestaje ostrzegać, ale nadal się boi.

Pracuję nieagresywnie i niesiłowo, na wzmocnieniu pozytywnym. Szukam trwałej zmiany, nie szybkiego wyciszenia objawu.

Najczęstsze pytania

Dojeżdżasz do wsi pod Stąporkowem?

Tak, obsługuję Stąporków i okolice. Przy dalszych miejscowościach ustalamy koszt dojazdu przed spotkaniem — zawsze mówię o nim wcześniej.

Mój pies całe życie mieszkał na podwórku. Da się go nauczyć spacerów?

Da się, choć zwykle wymaga to cierpliwości. Zaczynamy od tego, żeby smycz i obroża przestały być dla niego czymś nieprzyjemnym, a dopiero potem wychodzimy dalej. Tempo dyktuje pies, nie kalendarz.

Umów konsultację w Stąporkowie

Opisz krótko, co się dzieje — od kiedy, w jakich sytuacjach i co już próbowaliście. Odezwę się w ciągu 24 godzin i wspólnie ustalimy, czy lepszym rozwiązaniem będzie spotkanie na miejscu, czy konsultacja online.

Porozmawiajmy o Twoim psie

Opisz sytuację — odezwę się i wspólnie ustalimy, jaka forma pomocy będzie najlepsza. Pracuję w Skarżysku-Kamiennej i okolicach oraz online.