Jak podróże zmieniły lękliwego psa

·

1 minuta czytania

Mówi się, że podróże kształcą, poszerzają horyzonty. Otwierają nas i pozwalają spojrzeć na różne rzeczy w zupełnie nowy sposób 🗺

I z jednej strony wciąż mało kto przypisuje psom tak złożone procesy myślowe, a z drugiej wiemy, że ich mózgi nie różnią się od naszych aż tak bardzo 🧠

Moje zdanie pewnie znacie 😉 Uważam, że psy są znacznie bardziej złożonymi emocjonalnie istotami, niż wynika to z aktualnych badań.

Ale do czego ja właściwie zmierzam? A no do tego, że ta podróż była kolejnym przełomem w naszym wspólnym życiu ❤️

Mastan poradził sobie tak dobrze, że do tej pory mnie to szokuje. Nawet nam momentami było chyba trudniej niż jemu. Gdyby ktoś powiedział mi 2 lata temu, że zdecydujemy się na taką podróż z tym lękusem, to pewnie bym nie uwierzyła 😅

Zmienił się ten chłopiec bardzo. Dojrzał później niż większość psów, ale mam wrażenie, że już się ten proces zakończył ❤️

Podróż bardzo go otworzyła. Chętniej poznaje nowe rzeczy, nie przejmuje się tak bardzo rzeczami, które wcześniej bardzo go przejmowały, więcej się uśmiecha a mniej smuci ☺️

Wszystko wskazuje na to, że ten dorosły, biały synek jest zadowolony ze swojego życia 🥰

Kategorie:

Karolina Spodarek, behawiorystka psia

O autorce

Karolina Spodarek

Behawiorystka psia ze Skarżyska-Kamiennej. Pracuję metodami opartymi na wzmocnieniu pozytywnym — bez przemocy i bez sprzętu awersyjnego. Specjalizuję się w psich lękach, trudnościach w kontaktach z innymi psami i w rozwoju szczeniąt.

Porozmawiajmy o Twoim psie

Opisz sytuację — odezwę się i wspólnie ustalimy, jaka forma pomocy będzie najlepsza. Pracuję w Skarżysku-Kamiennej i okolicach oraz online.

Przeczytaj też