Dlaczego pies potrzebuje snu

Relacja człowiek-pies

Umiejetność efektywnego i wartościowego odpoczywania zawsze mnie u tego pieska zachwyca. Przecież wiemy, że organizm do regeneracji potrzebuje snu.

Pies powinien mieć ciche i spokojne miejsce, a sen nie powinien być zakłócany.

W warunkach w jakich większość z nas żyje nie jest to takie oczywiste i proste. Często mieszkamy w niewielkich mieszkaniach, pracujemy w domu, kręcimy się po mieszkaniu. Do naszych drzwi puka kurier, odwiedzają nas goście. W domu pełnym ludzi jest jeszcze głośniej, szczególnie jeśli mamy też dzieci. W ciągu dnia po prostu wiele się dzieje, a to nie są łatwe warunki do odpoczywania.

Pies potrzebuje znacznie więcej snu niż my-nawet 18h na dobę. To oznacza, że psy śpią również w ciągu dnia. Warto zapewnić psu komfortowe warunki do odpoczywania i zwyczajnie go tego nauczyć.

Ja od początku miałam totalną schize na tym punkcie i bardzo o to dbałam. Pewnie dlatego, że sama źle znoszę zbyt małą ilość snu. Wyspany pies to spokojniejszy pies.

Mastan ma taką super moc. Jest nią właśnie umiejetność znalezienia spokojnego miejsca do odpoczynku. W ciągu dnia większość czasu spędza w sypialni. Ma tam ciszę i spokój, bo dźwięki jakie wydajemy w salonie zwyczajnie go irytują.

Nie rusza go nawet pukanie do drzwi czy wejście do domu kogoś kogo zna. My często się kręcimy i wielokrotnie w ciągu dnia drzwi otwierają się i zamykają. Myślę, że się na to nieźle odwrażliwił.

Kiedy wchodzi ktoś obcy, to tylko przymykam mu drzwi od sypialni żeby się nie denerwował. Właśnie dlatego nie wprowadzałam mu klatki kennelowej, bo dla niego sypialnia to klatka kennelowa.

Kiedy wieczorem przychodzimy do sypialni, to bardzo często wtedy idzie do salonu, szczególnie jeśli jeszcze coś oglądamy albo rozmawiamy. Zazwyczaj wtedy ostentacyjnie wychodzi, głośno przy tym wzdychając. No bo przecież on potrzebuje ciszy, a my mu tu zakłócamy spokojny sen 😅

Pewnie nie jest to najbardziej instagramowe zdjęcie, ale właśnie takiego kocham go najbardziej. Odpoczywającego, zaopiekowanego, bezpiecznego ❤️

A jak to wygląda u Was? Macie wyznaczone miejsce do odpoczywania? Może jest to klatka, a może pies sam wybrał sobie jakieś miejsce?

O mnie

Jestem certyfikowaną behawiorystką psów specjalizującą się w rozwiązywaniu problemów behawioralnych. Poprzez metody oparte na wzmocnieniu pozytywnym pomagam budować harmonijne relacje między psami a ich opiekunami.

Każdego psa traktuję indywidualnie, z pełnym szacunkiem dla jego potrzeb i możliwości. Nigdy nie stosuję metod awersyjnych.

Sprawdź moje social media