Dzisiaj będzie o…wysyłaniu psa w kosmos 🚀
Mało mówi się w internecie o wkurzaniu się na psa. Panuje taka cicha zmowa milczenia, bo piękne psio ludzkie relacje i wszechobecna miłość jest przyjemniejsza dla naszego oka 🤷🏼♀️
Prawda jest jednak taka, że każdy z nas czasem wkurza się na swojego psa i ma ochotę wysłać go w kosmos ☄️. Jeżeli ktoś twierdzi inaczej, to kłamie 😅
Nie widujemy tego zbyt często na instagramie, bo w trudnych momentach raczej nie myślimy o wyciąganiu telefonu, tylko musimy działać tu i teraz. Nie oznacza to jednak, że nie warto o tym mówić głośno 💬
W naszej relacji z psem ważne są emocje obu stron. My również mamy prawo do frustracji, złości czy smutku. Powiedziałabym wręcz, że trudne momenty umacniają relacje równie mocno co te dobre 💪🏼
Ja z Mastanem staram się rozmawiać. Tłumaczę mu, że mam gorszy dzień. Cały czas uczę się nie ukrywania przed nim swoich emocji, bo tylko jeszcze bardziej się denerwuje, a przecież on i tak to czuje. Trudno – jestem człowiekiem, więc przeżywam emocje i mam do tego prawo 🤷🏼♀️
Ograniczam wtedy spacery do fizjologicznych, a stawiam na zrobienie czegoś miłego dla siebie 💆🏼♀️. Mimo wszystko czasem się to nie udaje, a mi zdarzy się na niego wkurzyć – trudno. Jestem człowiekiem, więc mam prawo się wkurzyć. Przecież w każdej relacji zdarzają się górki i dołki 😉
A Ty masz czasem ochotę wysłać swojego psa w kosmos?
