Flirt jest chyba najczęściej źle interpretowanym zestawem zachowań u psów. Pewnie wiele z Was widywało na spacerach takie obrazki. Pies pokłada się na chodniku, wystawia brzuszek, a Pani Grażynka z pod piątki pochylając się nad nim głaszcze i ciumka zadowolona, bo przecież taki słodki.
Często strategię flirtu widujemy u szczeniaków, ale nie tylko. Jeden pies wybierze fight (walkę), inny fly (ucieczkę), a jeszcze inny właśnie flirt. Dużo zależy od genów, predyspozycji czy doświadczeń.
Ważne jest aby wiedzieć, że flirt to strategia, która pomaga psu poradzić sobie ze stresującą dla niego sytuacją. Manila (jasna suczka) nie prosi tu o więcej całusków i kontaktu z Kimchi (ciemną suczką). Manila jest tu bardzo niepewna, ale nie wie jeszcze jak inaczej może sobie w tej sytuacji poradzić. Często też flirt jest sposobem na kontrolowanie drugiego psa – „kładę się tu przed Tobą, zobacz jaka jestem malutka, wchodzę w Twoją przestrzeń, ale jestem taka malutka, nie rób mi krzywdy”.
Flirt może więc być prośbą o przestrzeń i wyrazem dyskomfortu, ale może być też nachalną próbą wejścia w przestrzeń drugiego psa.
Na filmikach widać, jaki był cel zachowania Manili – pokazuje nam to Kimchi, która w obu przypadkach odchodzi 💁🏼♀️
